Prawo i podatki

Nowe kompetencje ZUS zagrożeniem dla outsourcingu pracowniczego

Zmiany wprowadzone ustawą z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (dalej jako „Ustawa”) mają na celu usprawnienie identyfikowania przez ZUS należnych wpłat oraz ich dochodzenie. Jednym z  instrumentów, który ma ułatwić ZUS te działania, jest wprowadzenie nowego rodzaju decyzji – o ustaleniu płatnika składek.

ZUS od 13 czerwca 2017 r. ma możliwość wydania przedmiotowej decyzji, jeżeli w związku z postępowaniem wyjaśniającym lub kontrolą wykonywania przez płatników składek obowiązków z zakresu ubezpieczenia społecznego okaże się, że płatnikiem składek powinien być inny podmiot niż ten, który dokonał zgłoszenia ubezpieczonych do ZUS. Dodatkowo, po uprawomocnieniu się decyzji, ZUS sporządzi za właściwego (ustalonego) płatnika składek dokumenty związane z ubezpieczeniami społecznymi oraz będzie uprawniony do przeksięgowania, na prowadzony dla tego podmiotu rachunek, składek wpłaconych przez podmiot zgłaszający ubezpieczonych.

Argumentem za wyposażeniem ZUS w takie kompetencje jest – jak czytamy w uzasadnieniu ustawy – zapobieganie zwiększaniu obciążeń finansowych podmiotu zobowiązanego. Obecnie bowiem, ZUS jest zobowiązany do podejmowania działań mających na celu korektę nieprawidłowości w zakresie ubezpieczeń społecznych, jednak z wykorzystaniem aktualnych mechanizmów postępowania w tym zakresie są długotrwałe, co powoduje powiększanie zadłużenia właściwego płatnika wobec ZUS. W przypadku ustalenia, że to inny podmiot powinien odprowadzać składki za ubezpieczonych, po prawomocnym zakończeniu postępowania, na koncie dotychczasowego płatnika powstaje nadpłata, podlegająca zwrotowi lub zaliczeniu na poczet przyszłych okresów, natomiast u nowego, właściwego płatnika powstaje, najczęściej dość poważne, zadłużenie.

Przewidziane nowelizacją rozwiązania mają zatem przyczynić się do zmniejszenia obciążeń składkowych w takich przypadkach, przy czym wprost w uzasadnieniu do Ustawy znajdujemy nawiązanie do przedsiębiorców, którzy skorzystali z oferty tzw. „outsourcingu pracowniczego”. Jest to bowiem grupa, którą Ustawa może dotknąć szczególnie dotkliwie.

Niejednokrotnie w praktyce przedsiębiorcy korzystają z modelu, w którym pracowników zatrudnia i dostarcza podmiot trzeci. Bardzo często osoby te wykonują pracę stale w zakładzie przedsiębiorcy, a ich obowiązki i sposób wykonywania zadań nie różni się niczym od relacji pracowniczej. Formalnie jednak pracodawcą lub zleceniodawcą jest podmiot zewnętrzny, a rozliczenie między nim a przedsiębiorcą, korzystającym faktycznie ze świadczonej przez zatrudnionych pracy, opiera się na fakturze VAT uzależnionej np. od liczby przepracowanych godzin. Taki model nie jest zabroniony przez obowiązujące przepisy, jednak nie zawsze korzystający z niego zdają sobie sprawę z jego konsekwencji. Oferty firm oferujących outsourcing pracowniczy są konkurencyjne cenowo, co jednak może wiązać się z nieprawidłowościami w zakresie zatrudniania pracowników.

Płatnik ZUS

Jeżeli nawet w umowie między przedsiębiorcą a firmą outsourcingową zawarto postanowienie, że to na tej firmie ciążą obowiązki publicznoprawne, w tym w zakresie ubezpieczeń społecznych, albo zapewnienie, że firma ta reguluje wszystkie należności, to nie uchyla to ryzyka obciążenia nimi podmiotu korzystającego. Czasami przedsiębiorcy biorą pod uwagę taki scenariusz, licząc jednocześnie na długotrwałość postępowania i przedawnienie. Z kolei firmy outsourcingowe działające w agresywnym modelu zakładały, że w najgorszym wypadku ogłoszą upadłość, pozostawiając przedsiębiorcę z problemem.

W świetle nowych kompetencji ZUS, przedsiębiorcy korzystający z outsourcingu pracowniczego powinni szczególnie liczyć się z takim obrotem wydarzeń. Jeżeli bowiem firma outsourcingowa będzie zalegała z wpłatą składek na ubezpieczenie społeczne, to można spodziewać się, że bardzo szybko kontrola ZUS zapuka do drzwi przedsiębiorcy, u którego faktycznie wynajęci pracownicy wykonują pracę. Jeżeli zatem później firma outsourcingowa przestanie istnieć albo będzie w złej kondycji finansowej, dochodzenie przez przedsiębiorcę odszkodowania za obciążenie go zobowiązaniami ubezpieczeniowymi może być trudne lub wręcz niemożliwe.

Z drugiej strony, przesłanka wystąpienia zaległości z tytułu składek nie jest wymogiem warunkującym wszczęcie postępowania w przedmiocie ustalenia płatnika składek. Biorąc pod uwagę to, że ZUS powinien dążyć do ustalenia rzeczywistego stanu prawnego, a pojęcie płatnika składek jest szerokie (oznacza pracodawcę lub inny podmiot pozostający z inną osobą fizyczną w stosunku prawnym uzasadniającym objęcie tej osoby ubezpieczeniami społecznym) potencjalnie możliwe jest kwestionowanie w ogóle relacji w ramach modelu outsourcingu pracowniczego. W takim przypadku właściwy płatnik nie musiałby liczyć się z zaległością wobec ZUS, jednak nie może wykluczyć roszczenia firmy outsourcingowej o zwrot opłaconych składek. Aby uchronić się przed takimi sytuacjami, strony umowy outsourcingowej powinny zadbać o postanowienia regulujące wzajemne rozliczenia w razie zakwestionowania modelu działalności przez ZUS.